W zbożach ozimych występuje szerokie spektrum chwastów dwuliściennych oraz miotła zbożowa. Na niektórych polach chwastem jednoliściennym stwarzającym duży problem jest także wyczyniec polny. Jego zwalczanie jest szczególnie trudne ze względu na małą liczbę substancji czynnych wykazujących wysoką skuteczność działania. Technologię zwalczania chwastów należy, więc dostosować do składu gatunkowego chwastów oraz historii pola.
Spis treści
Co na miotłę zbożową?
Biorąc pod uwagę, że pospolicie występuje miotła zbożowa, a wyczyniec polny jest problemem lokalnym, jesienna technologia zwalczania chwastów będzie ukierunkowana na eliminację pierwszego z wymienionych gatunków. Powszechnie do zwalczania miotły zbożowej wykorzystywane są dwie substancje czynne: flufenacet oraz chlorotoluron. Coraz częściej Rolnicy sięgają także po prosulfokarb. Wymienione związki mogą występować w produktach samodzielnie lub być składnikami mieszanin opryskowych. Substancje czynne działają doglebowo, więc idealnie nadają się do zabiegu jesiennego. Podczas którego należy zwalczyć chwasty kiełkujące, bezpośrednio po wschodach oraz zabezpieczyć plantację przed zachwaszczeniem wtórnym.
Do eliminacji miotły zbożowej jesienią można zastosować także substancję czynną pinoksaden. Należy mieć jednak na uwadze, że jest ona pobierana przez liście chwastów, więc nie zabezpieczy uprawy zbóż przed zachwaszczeniem wtórnym.
Chlorotoluron i prosulfokarb nie tylko na miotłę
Jesienne zabiegi powinny zwalczać oprócz wspomnianej wcześniej miotły zbożowej także bardzo szerokie spektrum chwastów dwuliściennych. Do chwastów o największym znaczeniu ekonomicznym należy zaliczyć: przytulię czepną, chabra bławatka, mak polny, fiołka polnego, przetaczniki, gwiazdnicę pospolitą oraz bodziszek drobny.
Prosulfokarb oraz chlorotoluron wykazują dobrą skuteczność na wymienione gatunki chwastów, ale wymagają wsparcia w ich zwalczaniu. Bardzo dobrym partnerem dla nich jest diflufenikan. Jest to substancja czynna o działaniu doglebowy i doskonale nadająca się jako partner do tworzenia jesiennych programów zwalczania chwastów.
Jak działa diflufenikan?
Diflufenikan zaliczany jest do grupy 12 wg HRAC, w której znajdują się substancje czynne będące inhibitorem biosyntezy karotenoidów na poziomie funkcjonowania desaturazy fytonowej (PDS). Chwasty, które pobiorą substancję czynną, zamierają podczas wschodów lub bieleją po wschodach.
Herbicydy po aplikacji tworzą na powierzchni gleby tzw. film z substancji czynnej i słabo przemieszcza się w niej. Związek działa kontaktowo — substancja pobierana jest przez rośliny w momencie przejścia przez film.
Jakie chwasty zwalcza diflufenikan?
Spektrum zwalczanych chwastów przez środki chwastobójcze zawierające diflufenikan jest bardzo szerokie. Gatunki są sklasyfikowane jako wrażliwe lub średnio wrażliwe. W przypadku tych ostatnich wymagane jest wsparcie w postaci włączenia w jesienną technologię zwalczania chwastów innej substancji czynnej, partnerem może być:
- mezosulfuron metylowy, jodosulfuron metylosodowy
- metsulfuron metylu
- flufenacet
- flufenacet, metrybuzyna
- florasulam, penoksulam
- prosulfokarb
- chlorotoluron, flufenacet
- pendimetalina
- flufenacet, florasulam
- halauksyfen metylu, prosulfokarb
- halauksyfen metylu-Arylex, flufenacet
- florasulam
- chlorotoluron
- metrybuzyna
- jodosulfuron metylosodowy
Rekomendacja kompleksowych technologi zwalczania chwastów w zbożach jesienią
Kompleksowe zwalczania chwastów zakłada podczas jednego wjazdu w pole eliminację gatunków jedno i dwuliściennych. Może być przeprowadzone przy pomocy wieloskładnikowego herbicydu, ale także mieszaniny opryskowej. Z gotowych rozwiązań można postawić na Matendo Duo w dawce od 0,35 do 0,7 l/ha, natomiast ilość rozwiązań tank mix jest dużo większa:
- Behemot 500 SC (diflufenikan) 0,2 – 0,3 l/ha + flufenacet 200 g substancji czynnej na hektar
- Behemot 500 SC (diflufenikan) 0,1 l/ha +Boxer 800 EC (prosulfokarb_ 2,0 l/ha + florasulam 5 g substancji czynnej na hektar
- Elipris 0,4-0,5 l/ha (diflufenikan, flufenacet, haluksyfen metylu) + florasulam 5 g substancji czynnej na hektar
Wymienione rozwiązania oparte są o substancje czynne o bardzo dobrym działaniu doglebowym. Pozwala to na eliminację chwastów bezpośrednio po aplikacji herbicydu oraz zabezpieczenie uprawy przed zachwaszczeniem wtórnym. Jest to szczególnie ważne, jeżeli zabieg wykonywany jest w fazie kilku liści zbóż od fazy pełni krzewienia, a do okresu spoczynku zimowego jest jeszcze kilka tygodni. Długi okres wegetacji jesiennej oraz brak typowej zimy może spowodować, że zabieg jesienny będzie wymagał wiosną korekty. Omówienie zasad prawidłowego zabezpieczania plantacji przed okresem zimowym czeka w dedykowanym poradniku na stronie: https://osadkowski.pl/blog-agrotechnika/ochrona-zboz-ozimych-jesienia.
Skuteczna strategia jesiennej redukcji zachwaszczenia w zbożach
Kompleksowa ochrona herbicydowa upraw ozimych wymaga doboru substancji aktywnych ściśle dopasowanych do specyfiki danego stanowiska i występującej na nim presji poszczególnych gatunków, w tym uciążliwej miotły zbożowej. Fundamentem efektywnych programów są preparaty wykazujące silne działanie doglebowe, takie jak flufenacet, chlorotoluron czy prosulfokarb, które nie tylko eliminują obecne siewki, ale też chronią łan przed wtórnym pojawieniem się niepożądanej flory. Aby maksymalnie poszerzyć skuteczność oprysku o trudne rośliny dwuliścienne, zaleca się łączenie wspomnianej bazy z diflufenikanem, tworzącym na powierzchni gruntu aktywny film niszczący konkurencję już w fazie kiełkowania. Zastosowanie takich wielokomponentowych mieszanin, najczęściej w formie zabiegów typu tank-mix, pozwala na dokładne oczyszczenie pola podczas jednego wjazdu maszyny, co znacząco zmniejsza ryzyko konieczności wykonywania wiosennych korekt.
